Mimo że wciąż nie ma zapewnionego pełnego finansowania, spółka CPK (Port Polska) zamierza ogłosić przetargi na budowę kolejnych odcinków linii KDP Warszawa – CPK – Łódź jeszcze w tym miesiącu. Spółka zabiega o finansowanie unijne i państwowe, choć nie przyznaje wprost, że dotychczas pozyskane kwoty były niewystarczające.
Na pytania, które wysłaliśmy w tej sprawie do Ministerstwa Infrastruktury na początku sierpnia, resort odpowiedział dopiero teraz. Rzeczniczka resortu Anna Szumańska zastrzegła, że w treści wiadomości przekazuje stanowisko Biura Prasowego spółki CPK (Port Polska).
Jak dotąd – przypomina Szumańska – spółka CPK rozpoczęła procedurę wyboru wykonawcy dwóch odcinków linii Y:
Kotowice – węzeł lotniskowy wraz z łącznicą do linii 1 (długość 12,9 km) oraz
węzeł lotniskowy – Bolimów (długość 14,3 km). Oprócz tego dla całego odcinka Warszawa – CPK – Łódź zostało ogłoszone
postępowanie na budowę sieci trakcyjnej i systemu sterowania ruchem.
W tym miesiącu kolejny przetarg. Węzeł bolimowski?
Do tej listy należy dodać jeszcze ogłoszone w październiku 2025 r.
postępowanie na zaprojektowanie i budowę kolejowego węzła lotniskowego wraz z dworcem kolejowym. Kształt samego węzła nie jest przesądzony: trwają ustalenia dotyczące m. in.
liczby i przebiegu łącznic, liczby
peronów, a także
prędkości maksymalnej w tunelu pod lotniskiem.
Wszystkie wymienione postępowania maja tryb dialogu konkurencyjnego. Wykonawcy kolejnych fragmentów mają już być wybierani w formule przetargu nieograniczonego. Mowa o odcinkach: Warszawa Zachodnia – Kotowice wraz z tunelem pod Odolanami (18 km), węzeł bolimowski na przecięciu z linią 11 Skierniewice – Łowicz (12 km), węzeł bolimowski –
Brzeziny (37 km) oraz Brzeziny – Łódź (11 km).
– Spółka planuje uruchamiać kolejne postępowania od września – zapowiada przedstawicielka MI. Wcześniejsze wypowiedzi odpowiedzialnego za inwestycje kolejowe członka zarządu CPK Piotra Rachwalskiego sugerują, że w pierwszej kolejności zostanie ogłoszony przetarg na wspomniany węzeł bolimowski. To właśnie on – jak przekonywał niedawno Rachwalski – pozwoli nawet w razie opóźnienia inwestycji na dalszym odcinku do Łodzi przekierowywać tymczasowo pociągi z Warszawy i centralnego lotniska poprzez sieć konwencjonalną w stronę Łodzi oraz Poznania.
Przeszkody: niedobór projektantów, biurokracja… A finanse?
Szumańska podkreśla skalę, budżet i rozmiar inwestycji CPK i zapewnia, że spółka i ministerstwo starają się ograniczać związane z nimi zagrożenia i ryzyka. Podkreśla jednak, że część czynników ryzyka jest niezależnych od inwestora. – Takimi aspektami jest choćby wydolność polskich biur projektowych, z których w zasadzie wszystkie są zaangażowane w projektowanie dla Portu Polska, czy – w przyszłości – możliwości absorpcji zadań z przetargów wykonawczych przez rynek firm budowlanych czy dostępność i logistyka kruszyw. Zagrożeniem mogą być także procedury administracyjne, sądowe, przeciągające się terminy decyzji środowiskowych i inne – wylicza Szumańska. O wszystkich wymienionych czynnikach
mówił w ubiegłym tygodniu w wywiadzie dla Rynku Kolejowego członek zarządu CPK Piotr Rachwalski – twierdząc jednak, że harmonogram budowy kolejnych odcinków Ygreka (
Warszawa – Łódź do 2032 r., Łódź – Wrocław i Sieradz – Poznań do 2035 r.) pozostaje aktualny.
Warunkiem jakichkolwiek inwestycji jest jednak zapewnienie finansowania. Jak pisaliśmy niedawno, finansowanie CPK skarbowymi papierami wartościowymi
nie osiągnęło w latach 2024-2025 poziomu założonego w planie wieloletnim z roku 2024. Sam plan ma być niedługo zaktualizowany, jednak na razie nie znamy szczegółów zmian (wiadomo jedynie, że CPK postanowił opóźnić ogłoszenie części przetargów na linię Y). Również funduszy unijnych nie udało się – jak dotąd – pozyskać w założonej wielkości.
Będzie kolejny wniosek. Tym razem o środki z CEF Reflow
Rzeczniczka MI zapewnia jednak, że CPK „stale prowadzi bardzo aktywne działania” w celu zdobycia funduszy zewnętrznych. Wśród ich źródeł wymienia instrument Łącząc Europę (CEF), program FEnIKS, Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (Fundusz Odbudowy), Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności, SAFE, Plan Społeczno-Klimatyczny, Fundusz Modernizacyjny oraz fundusze norweskie. – W przypadku niedostępności lub niedoboru funduszy UE brana jest pod uwagę możliwość pozyskania finansowania z innych źródeł, w tym m. in. z Funduszu Kolejowego czy też instrumentów zwrotnych (m. in. pożyczki, kredyty EBI) – dodaje. W jesiennym naborze do instrumentu CEF Reflow spółka CPK zamierza złożyć wnioski o wsparcie unijne budowy m. in.
tunelu KDP w Łodzi oraz prac przygotowawczych do budowy Ygreka.
– Jeśli natomiast chodzi o emisję obligacji skarbowych – informujemy, że stosowną decyzję podejmuje minister właściwy do spraw finansów publicznych. Pełnomocnik Rządu ds. CPK wystąpił z wnioskiem o przekazanie skarbowych papierów wartościowych – przypomina tylko Szumańska, dodając, że decyzja co do przekazania obligacji oraz jego terminu zależy już od ministerstwa Finansów.
Ministerstwo nie odpowiedziało jednak na nasze pytania o dokładne daty planowanego ogłoszenia pozostałych przetargów na odcinki linii KDP Warszawa – Łódź. Nie padły też deklaracje co do tego, czy budowa linii Y zostanie wpisana do Krajowego Programu Kolejowego, aby mogła się ubiegać o środki finansowe UE – czy to z obecnej (przy założeniu etapowania), czy z przyszłej perspektywy budżetowej. Spytaliśmy też, czy istnieje możliwość ubiegania się o dofinansowanie ze środków UE z obecnej perspektywy dla budowy łódzkiego tunelu KDP, którego budowa – według obecnie obowiązującego harmonogramu – ma się zakończyć przed końcem perspektywy (
w roku 2029).